Translate

środa, 24 kwietnia 2013

Zayn


Zayn


Moje życie było idealne. Miałam świetnego chłopaka, którego nigdy nie zapomnę. Lecz wszystko co piękne kiedyś się kończy. Wciąż nie mogę uwierzyć, że stało się to przez jeden, nic nieznaczący, wyrwany z kontekstu pocałunek. Moim chłopakiem była sławna gwiazda brytyjsko-irlandzkiego Boysbandu, Zayn Malik. 27 maja obudziłam się z nadzieją, że zobaczę jego twarz, lecz obok mnie go nie było. Nic dziwnego. Od dłuższego czasu nie poświęca mi nawet chwili. Często znika bez słowa na parę godzin. Stał się wobec mnie oschły. Często wraca zmęczony i bez słowa wyjaśnienia kładzie się spać. Nie mam pojęcia dlaczego tak się zachowuje i nawet nie chcę dopuszczać do siebie myśli, że może mnie zdradzać....


 Gdy tylko wstałam zadzwoniłam do niego, lecz nikt nie odbierał. Przypomniało mi się, że wraz ze swoim zespołem nagrywają teledysk do nowej piosenki. Zjadłam szybko śniadanie, ubrałam się i wyszłam z domu. W drodze do studnia dręczyły mnie rożne myśli dlaczego całymi dniami go nie ma w domu, gdyż tyle czasu nie spędzałby przy nagrywaniu teledysku. Gdy wreszcie dotarłam do studia udałam się do pomieszczenia, w którym trwało nagranie. Weszłam do środka. Zobaczyłam Zayna całującego się z inną dziewczyną. Poczułam się zdradzona i oszukana. Byłam zrozpaczona. Ze łzami w oczach wybiegłam ze studia i wróciłam do domu. Nie mogłam uwierzyć w to co zobaczyłam. Postanowiłam się zemścić. Pomyślałam, że pójdę z Zaynem dziś wieczorem do klubu a tam poderwę chłopaka i go pocałuję. Tak też się stało. Gdy tylko Zayn wrócił do domu powiedziałam mu, że dziś wieczorem wychodzimy do klubu.
Ubrałam to :



Wyglądałam  pięknie czarna kreacja wspaniale eksponowała moje kształty . Włosy zostawiłam rozpuszczone , ostanie poprawki i wyszliśmy. Gdy doszliśmy do klubu od razu zamówiłam drinka i zaczęłam się rozglądać za idealnym chłopakiem do zemszczenia się na Zaynie. Nagle podszedł do mnie blond włosy chłopak.

Zaprosił mnie do tańca. Ja oczywiście się zgodziłam. Bawiłam się świetnie. Gdy już mieliśmy się pocałować podszedł Zayn. Powiedział mi, że musi iść szybko do studia, ponieważ musiał porozmawiać o teledysku. Pożegnał się i wyszedł a ja dalej świetnie się bawiłam z chłopakiem o imieniu Tom . Zaproponował abym poszła z nim do jego mieszkania. Zająknęłam się, gdyż mam chłopaka ale także przypomniałam sobie jak o mnie traktuje. Jaki jest wobec mnie oschły i jak mało czasu mi poświęca. Zgodziłam się i wyszliśmy z klubu. Następnego dnia obudziłam się w nieznanym łóżku. Modliłam się, żeby gdy się odwrócę nie leżał tam ten chłopak. Lecz moje obawy się spełniły. Leżał tam obok mnie a jego nogi przeplatały się z moimi. Jeszcze spał więc powoli wstałam tak aby go nie obudzić. Powoli ubrałam się i zostawiłam mu kartkę z wiadomością " Nie wiem do czego doszło i jak się stało, że wylądowaliśmy tu, ale nie powinnam była tego robić. PS. Nie szukaj mnie! ". Wychodząc zajrzałam do kieszeni w spodniach. Znalazłam tam telefon. Postanowiłam przejrzeć ostatnie wiadomości. Cała skrzynka byłą zapełniona sms-ami od Zayna. Od razu zaczęłam je wszystkie przeglądać.
-"Gdzie jesteś"?
-"Kiedy wrócisz"?
-"Martwię się o ciebie".
Byłam zestresowana tym co się stało i jak przyjmie to Zayn kiedy się dowie, choć miło było zobaczyć, że się o mnie martwi. Kiedy stanęłam przed drzwiami naszego domu strach zżerał mnie od środka. Byłam sparaliżowana. Zayn nie mógł się dowiedzieć co się stało. Kiedy tylko otworzyłam drzwi na środku korytarza stał zaniepokojony Zayn. Zapytał się mnie nerwowym głosem gdzie byłam. Przez chwilę nie wiedziałam co odpowiedzieć, w końcu wydusiłam z siebie - " Byłam u koleżanki". Bez słowa położyłam się na kanapie. W końcu usnęłam. Nagle obudziło mnie trzask drzwiami. Pełen radości Zayn krzyknął - "Nareszcie skończyliśmy nagrywać teledysk. Chcesz zobaczyć? ".
Zapomniawszy o tym co się stało zgodziłam się. Poszliśmy do salonu i usiedliśmy. Zayn włączył teledysk. Moim oczom ukazała się scena, w której Zayn całował się z dziewczyną. Nagle przypomniały mi się wszystkie zdarzenia z wczorajszej nocy. Doszło do mnie jaki wieli błąd popełniłam. Byłam tak sparaliżowana, że nie mogłam wydusić z siebie ani słowa. Gdy Zayn zauważył moją minę zapytał ze smutkiem- " Nie podoba ci się? ". -" Podoba mi się, ale zamyśliłam się o mojej chorej koleżance. " Przez kolejne dni dręczyło mnie sumienie ale także zastanawiałam się co mogło zdążyć się tamtej nocy. Następne dni minęły mi na złym stanie zdrowia. Postanowiłam zrobić test ciążowy. Wynik wyszedł pozytywny. Gdy to zobaczyłam nie wiedziałam co zrobić. Czas jakby się dla mnie zatrzymał. Wiedziałam, że wszystko zaczęło się walić. Postanowiłam iść już spać. Rano poszłam na uczelnie. W połowie drogi zorientowałam się, że nie mam telefonu. Postanowiłam się wrócić. Gdy tylko otworzyłam drzwi w progu zobaczyłam wkurzonego Zayna z moim telefonem w ręku. Na ekranie wyświetlała się wiadomość o treści - " Tamtej nocy było cudownie. Musimy to powtórzyć."  Zayn wyglądał na wściekłego lecz jego oczy szkliły się od łez. Zapytał się mnie o co w tym wszystkim chodzi. Poczułam jakby ziemia osuwała mi się spod stóp. Nie mogłam z siebie wydusić ani słowa. Rozpłakałam się i wybiegłam z domu. Postanowiłam, że dzisiejszy dzień na uczelni opuszczę. Nie miałam ochoty na naukę. Myślałam że to koniec. Bez celu włóczyłam się po mieście. Byłam otoczona przez pary które to trzymały się za ręce lub rozdawały czułe pocałunki . Miałam wyrzuty sumienia , patrząc wstecz nasze życie wyglądało zupełnie tak samo .



Hej jest już pierwszy imagin , jeśli chcecie wiedzieć co dalej komentujcie :)

4 komentarze:

  1. Super :*
    Właśnie tutał zajrzałam bo dałaś link na crazythings i zostaje na dużej :D

    OdpowiedzUsuń
  2. super ;) zapraszam na mojego bloga http://bedezawszetwoj.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. czasami urywasz imaginy w głupich momentach ale tak jest okej

    OdpowiedzUsuń